Eksperymentowanie i budowanie prototypów znacznie szybciej niż sposoby tradycyjne pomaga zamienić dobry pomysł w innowacyjny produkt lub usługę. Powinny je stosować firmy i instytucje publiczne, które – aby się rozwijać – muszą ulepszać i tworzyć pod presją klientów. GŁÓWNA MYŚL
- Design thinking to intuicyjna metoda pracy, dzięki której powstają innowacje.
- Metoda ta nie wymaga wielkich nakładów, ale rygoru.
- Najważniejszą jej częścią jest szybkie testowanie nowych rozwiązań w praktyce
Klienci żądają dziś od firm czy urzędów już nie rozwiązań, ale lepszych i nowych rozwiązań. Na rozwiniętych rynkach dóbr konsumenckich ponad 30 proc. przychodów dużych przedsiębiorstw generują nowości rynkowe, w usługach ten odsetek jest jeszcze wyższy. Od ekonomii skali przechodzimy więc do ekonomii wyboru (lub ekonomii doświadczeń), którą napędza innowacyjność. Zmiana jest potężna – mogliśmy się o tym przekonać, obserwując sukcesy takich marek jak Tymbark, Kamis, telewizja „n” czy Allegro.
Jedną z najbardziej efektywnych metod innowacji jest design thinking. Ma wiele definicji, ale według Tima Browna, jednego z autorytetów nowoczesnego projektowania, design thinking to „dyscyplina, która korzysta ze zdrowego rozsądku i metod projektantów, aby zaspokoić potrzeby ludzi za pomocą tego, co jest technologicznie możliwe i co rozsądna strategia biznesowa może zmienić w wartość dla klienta, i szansę rynkową”
PDF - pobierz pełny artykuł

